
Wędrując między ladami wypełnionymi mięsem typowy konsument nie zaprząta sobie głowy pytaniem jak to mięso się tam znalazło. Szukając obiadu dla rodziny nie myśli o bezdusznym przemyśle mięsnym, o tym jak w rzeczywistości zabito zwierzę i o tym czym opryskano jego mięso, aby ważyło więcej lub dłużej sprawiało wrażenie świeżego.
Okrucieństwo
Zacznijmy od tego czego wielu nie chce wiedzieć albo woli ignorować. Chów przemysłowy oparty jest na bestialskiej przemocy stosowanej względem wszystkich zwierząt. Od krów i koni przewożonych w strasznych warunkach
, poprzez katowanie norek na futra
po sadystyczne zamęczanie psów i kotów w Chinach i rzeź fok oraz wielorybów. Jeśli ktokolwiek myśli iż fermy lub instytucje państwowe troszczą się o dobro zwierząt jest w błędzie. Ich cierpienie nie obchodzi ani polityków ani właścicieli lub pracowników firm. Zwierzęta są poddawane ludzkiemu terrorowi mimo odpowiednich rozwiązań prawnych. Mało tego dzieje się to nawet za cichym przyzwoleniem lokalnych włodarzy. Dlatego też wędrując po supermarkecie możemy mieć pewność, że mięso, które chcemy kupić pochodzi z zamęczonego zwierzęcia. Teraz, czy wiedząc jak to wygląda w praktyce i spoglądając na półki wypełnione kurczakami, wołowiną, wieprzowiną, nie powinniśmy czuć, że zatracamy swoje człowieczeństwo? Czy sumienie nie podpowiada nam, że należy temu przeciwdziałać? Naszym ludzkim obowiązkiem jest dbanie o naszą planetę, a szczególnie o zwierzęta. Skala tych przedsięwzięć i zupełnej obojętności jest symbolem degradacji nas wszystkich. A wszystko to robione jest dla zysku i bezmyślnego konsumpcjonizmu.
Szkodliwa żywność
Kapitalistyczna znieczulica nie działa wyłącznie przeciw zwierzętom. Mięso to towar jak każdy inny. A towar należy sprzedać i zarobić na nim jak najwięcej, niezależnie od metod. Wiele ze stosowanych metod szkodzi człowiekowi lub oszukuje klienta. W rzeczy samej liczy się ilość, a nie jakość. Jednym z podstawowych sposobów oszukiwania klienta jest wstrzykiwanie w mięso środków chemicznych, mających nadać mięsu odpowiedni smak i wygląd. Dodatkowo taka obróbka produktów powoduje iż zwiększa się waga, dzięki czemu klient w sklepie zapłaci więcej za bonusową porcję chemikaliów. Warto tu zauważyć, że w wielu produktach zawartość mięsa jest niemalże śladowa. W parówkach wynosi ona około 20%, a jak dowiedziono na podstawie badań w niektórych szynkach wynosiła ona zaledwie 14%! Resztę substancji stanowiły wszelakie konserwanty i środki poprawiające smak. Prawo Unii Europejskiej nie określa, ile ma być mięsa w wędlinach. Reguluje jedynie maksymalne ilości zagęszczaczy, substancji wzmacniających zapach i smak, konserwantów, soli, i innych dodatków. Unijne normy zezwalają również na używanie do produkcji wędlin barwników. Konsument ma jednak prawo o tym wiedzieć a producent ma obowiązek podać wszystkie informacje na etykiecie. Inną metodą nastawioną na szybki zysk jest stosowanie antybiotyków. Do 2006 roku było to zupełnie powszechne, lecz 3 lata temu wprowadzono odgórny zakaz stosowania takich praktyk. Oczywiście nie zniechęciło to wielu farmerów do dalszego faszerowania antybiotykami swoich zwierząt, dzięki czemu rozwijają się one szybciej. Naturalnie resztki antybiotyków mogą być szkodliwe dla ludzi.
Zatem i tutaj praktyki sprzedawców mięsa skupiają się wyłącznie wokół zarobku, lekceważąc kwestie zdrowotne swoich klientów. Ponadto wpływy korporacyjne powodują jeszcze większą zachłanność handlowców, forsując projekty, w których żywność modyfikowana proponowana jest jako lepsza opcja aniżeli żywność naturalna. A globalizacyjna masowość nadaje całemu procederowi szokujący i szkodliwy charakter.
Anarchiści w walce o prawa zwierząt
Jednym z założeń anarchizmu oraz ruchu alterglobalistyczznego jest dbanie o środowisko naturalne. Dlatego to właśnie my, anarchiści, powinniśmy aktywnie włączać się we wszelkie działania ratujące zwierzęta. Wolność opiera się bowiem na poszanowaniu godności i prawa istnienia wszystkich stworzeń. Zwierzęta są nieodłączną częścią naszej planety, są naszymi przyjaciółmi, bezbronnymi wobec przemocy człowieka. Działajmy więc razem, protestujmy, stawiajmy opór, reagujmy czy to edukując społeczeństwo czy też działając w akcjach bezpośrednich. Każda forma oporu w połączeniu z innymi będzie przynosiła efekty. Anarchizm to dążenie do wolności. A proces ten niesie ze sobą nie tylko kroczenie ku korzyściom dla ludzkości, ale również ku zwiększeniu odpowiedzialności człowieka za Ziemię i wszystko co od niej pochodzi.
Walka trwa!
Ostatnie komentarze
1 tydzień 2 dni temu
2 tygodnie 1 dzień temu
6 tygodnie 2 dni temu
28 tygodnie 2 dni temu
28 tygodnie 4 dni temu
28 tygodnie 4 dni temu
40 tygodnie 23 godzin temu
40 tygodnie 3 dni temu
48 tygodnie 2 dni temu
1 rok 1 tydzień temu