Truizmem jest po raz kolejny potwierdzanie, że organizacje nacjonalistyczne takie jak Młodzież Wszechpolska i Obóz Narodowo-Radykalny organizujące marsz niepodległości są zwolennikami silnego państwa. Tylko ich wewnętrzna słabość powoduje, że wydawać się może to zagrożeniem odległym. Dlaczego zagrożeniem? Bo silne państwo to państwo stawiające na stosowanie przemocy i represji nie tylko na arenie międzynarodowej, ale także wobec swoich własnych obywateli.
Koalicja 11 listopada
Koalicja na Facebooku
ABC Demonstranta
Antifa
Debata społeczna wokół masakry, której dopuścił się norweski nacjonalista, została wciśnięta w ciasne portki. Jedną nogawką poszło w stronę kontroli społecznej, drugą w stronę psychologii społecznej. W pierwszej, trwa (kontrowersyjna) debata wokół potrzeby nieustannego zwiększania kontroli państwowej jako (rzekomo) jedynej gwarancji bezpieczeństwa społecznego. W drugiej nogawce miotają się chęci zrozumienia psychologicznych procesów, które doprowadzają ludzi takich jak Anders Breivik do takich czynów.
Dnia 22 stycznia przez katowickie ulice przejdzie ,,Marsz Polskości’’. W odpowiedzi na tą śmieszną maskaradę śląskie środowiska antyfaszystowskie wzywają do ogólnopolskiej mobilizacji. Narodowcy tłumaczą swoją demonstrację prośbami mieszkańców Śląska, co jest kompletną bzdurą, ponieważ środowiska pracownicze i przedstawiciele środowisk górniczych oficjalnie odcinają się od rzekomego poparcia dla inicjatywy NOP-owców. Nie możemy pozwolić aby na naszych oczach pod przykrywką patriotyzmu i troski o rodaków propagowano nacjonalizm, homofobię i nienawiść do innych narodowości, a wcześniejsze inicjatywy tej skrajnie prawicowej partii miały właśnie taki oddźwięk.
W dniu 11 listopada, w Warszawie około 5 tysięcy osób wyraziło swój zdecydowany sprzeciw ugrupowaniom nacjonalistycznym, blokując ich demonstrację. Nacjonaliści kolejny raz wykorzystując cudze święto wygłaszali słowa gloryfikujące: nienawiść, ksenofobie i rasizm. Policja po raz kolejny swoją postawą świetnie odzwierciedliła własne poglądy, pomagając nacjonalistom i nazistom. Siły policyjne używając pałek, gazu i przy okazji pomocy neofaszystów świetnie poradziły sobie z rozbiciem legalnej kontrmanifestacji. Jakby tego było mało dane odziały zaczęły aresztować aktywistów, poniżej relacja przetrzymywanego i pobitego aktywisty z Poznania.
11 listopada po raz kolejny na ulice Warszawy wyjdą sieroty po Dmowskim i Mussolinim, aby świętować. Właśnie, co świętować? Pomijając faszyzujące hasła i zawężając ich spektrum ideologiczne do tradycji endeckich, przekonamy się, że 11 listopada to raczej dzień klęski koncepcji politycznej do której nawiązują obecnie "prawdziwi Polacy" spod znaku ONR czy Młodzieży Wszechpolskiej. W roku 1918 ostatecznie upadła lansowana przez Romana Dmowskiego droga związania Polski z Rosją. Narodowcy nie mają się też specjalnie czym chwalić, jeśli chodzi o samą walkę o niepodległość. Przez wiele zdecydowanie się jej sprzeciwiali i dążyli jedynie do autonomii Polski w ramach carskiego imperium.
Blokada faszystowskiego marszu ulicami Warszawy nie jest konfrontacją dwóch marginalnych subkultur. W obecnych warunkach to coś więcej niż polityczny folklor czy historyczna rekonstrukcja z okazji narodowego święta. Historia nigdy się nie powtarza, ale pewne analogie odczytane we właściwym świetle i przy zachowaniu proporcji mogą być bardzo pouczające. Trwający od niemal 3 lat kryzys gospodarczy nieprzypadkowo skłania wielu obserwatorów do wskazywania podobieństw z Wielkim Kryzysem lat 30. XX wieku.
Kiedy we wrześniu 1939 roku na bezbronne polskie miasta i wsie spadły faszystowskie bomby, masakrując ludność cywilną, nie były to pierwsze przypadki zbrodni wojennych dokonanych przez hitlerowskich lotników. Ponad dwa lata wcześniej 26 kwietnia 1937 roku dokonali oni pierwszego masowego mordu, atakując baskijskie miasto Guernica.
Mimo tendencyjnej opinii "idea" nacjonalizmu stanowi spore zagrożenie dla konstruktywnego rozwoju społeczeństwa(czy ogółem naszego gatunku), którego ignorancja, bierność względem: rasistowskich, ksenofobicznych, nietolerancyjnych i fanatycznych treści jest horrendalna i przerażająca. Rozmaite organizacje jak i jednostki zaczynają legalnie wykorzystywać wszelakie medium do własnej destruktywnej propagandy. Dany problem nie dotyczy oczywiście jedynie polski. Znacznie dobitniejszym przykładem mogą być Włochy, w których powstała "idea" faszyzmu i gdzie obecnie ogromne wpływy ma bardzo podobna, która ukryta jest pod sloganem "nacjonalizm".
Ponad cztery miesiące zajęło białostockiej prokuraturze spreparowanie dowodów pozwalających na oskarżenie 7 członków ruchu antyfaszystowskiego o udział w bójce podczas demonstracji, jaka odbyła się 24 kwietnia 2010 roku. Nadal nie wiadomo jakie będą losy ponad 30 uczestników demonstracji, którzy nie przyjęli mandatów za nie rozejście się z miejsca demonstracji.
Już nie raz w historii mieliśmy do czynienia ze zjawiskiem podszywania się skrajnej prawicy pod inicjatywy lewicowe. Pamiętamy jak bolszewicy (mający w pogardzie ideę równości) przejęli stery nad przemianami w Rosji i z rewolucji komunistycznej (mającej wyzwolić lud pracujący), stworzyli rząd terroru, ucisku i niesprawiedliwości; pamiętamy jak staliniści zdławili rewolucję anarchistyczną w Hiszpanii, kiedy oferując "pomoc" republice, zaczęli walczyć z anarchistycznymi rewolucjonistami dorównując w tej materii oficjalnym faszystom; pamiętamy co się stało z socjalizmem we Włoszech Mussoliniego; wiemy co się stało z socjalizmem w Niemczech, gdy dodano do niego przymiotnik narodowy... Niestety, takich przykładów można podać bez liku. Dziś natomiast, na fali popularności myśli wolnościowej i antyfaszyzmu, oraz w obliczu ewidentnej porażki propagandowej idei nazizmu (przynajmniej w Polsce), skrajna prawica podszywa się pod ruchy wolnościowe i antyfaszystowskie tworząc m.in. "narodową antifę".
11 listopada jest symboliczną datą, utożsamianą z odzyskaniem niepodległości przez Polskę. W związku z tym Świętem, na ulicach miast i wsi, w szkołach i urzędach, co roku organizowane są liczne festyny, koncerty i inne związane z tym świętem uroczystości. Niestety, ostatnimi laty w Warszawie, Święto to wykorzystują członkowie Młodzieży Wszechpolskiej, Obozu Narodowo Radykalnego (ONR), Narodowego Odrodzenia Polski (NOP) oraz liczne grupy neonazistów. Regularnie, tego dnia, organizują w Warszawie przemarsz.

Przedstawiciele Antifa Polska serdecznie zapraszają na kolejną, piątą już edycję festiwalu która odbędzie się 3 października w klubie Radio Luxemburg w Warszawie. Na scenie wystąpią Loikaemie, Schizma’90, Biała Gorączka, Nothing Between Us oraz ADHD Syndrom i Rana Kłuta.

W dniu 20 czerwca odbyła się w Toruniu XI edycja antyfaszystowskiego turnieju Piłkarskiego. Celem imprezy jest popularyzowanie idei i działań antyfaszystowskich oraz integracja środowiska anarchistycznego i antyfaszystowskiego.

Rasistowska i ksenofobiczna przemoc jest w Polsce problemem, a instytucje państwowe nie wiedzą, jak z nim sobie skutecznie radzić – stwierdza raport polsko-niemieckiej grupy badawczej wydany przez redakcję antyfaszystowskiego magazynu NIGDY WIĘCEJ.
Ostatnie komentarze
14 tygodnie 1 dzień temu
14 tygodnie 3 dni temu
14 tygodnie 3 dni temu
26 tygodnie 1 godzina temu
26 tygodnie 2 dni temu
34 tygodnie 1 dzień temu
39 tygodnie 2 dni temu
39 tygodnie 3 dni temu
42 tygodnie 6 dni temu
43 tygodnie 6 dni temu