Coś z zupełnie innej beczki vol 14 i 15

Wersja przyjazna drukarkomWersja przyjazna drukarkom

Oto dwie najnowsze audycje z cyklu "Coś z zupełnie innej beczki" (vol. 14 i 15). Usłyszycie w nich tradycyjnie dużo dobrej muzyki z szeroko pojętego gatunku anarcho-punk i nie tylko. Poza tym odczytane zostaną kolejne rozdziały z książki "No Logo" autorstwa Naomi Klein, w której usłyszycie między innymi:

"Wycieczka na łono marki", czyli rzecz o super sklepach firmowych, które służą za żywe reklamy i uzależniają od siebie klientów;
"Ometkowane miasteczka", czyli o całych miastach, które wraz z ich mieszkańcami służą za skanseny świata sprzed czasów wielkich korporacji;
"Kurczenie się możliwości na sprywatyzowanym rynku miejskim", czyli próba krytycznej oceny wyżej wspomnianych zjawisk;
"Nowe trusty", czyli przypomnienie starego słowa, które określało przestępczą działalność firm w przeszłości, których przestępczy proceder sprowadzał się do tego co dziś robią bez żenady wielkie korporacje.

POBIERZ vol 14

Z kolei w 15-tym odcinku usłyszymy cały rozdział ósmy zatytułowany "Korporacyjna cenzura" i tym samym zakończymy II część książki zatytułowaną "No Space". W rozdziale tym usłyszymy:
"Wznoszenie barykad wokół ometkowanego miasteczka" - czyli modyfikacja (cenzura) treści artystycznych, dla potrzeb wielkich domów handlowych i supermarketów;
"Cenzura poprzez synergię" - o przejmowaniu niezależnych wytwórni, stacji radiowych, TV etc i co za tym idzie formowaniu przekazów wedle jednej - korporacyjnej linii ideowej;
"Chińskie przepychanki" - o "liberalizacji" rynku chińskiego, który otworzył się na "zachodni" przemysł medialny, po to by z czasem móc ustalać normy, wg których funkcjonują zachodnie media;
"Tyrania praw autorskich" - temat bardzo na czasie, gdyż dziś, chyba jak nigdy dotąd ogranicza się dostęp do treści które są nie na rękę wydawcy, ale są legalne, jednak dzięki odwołaniu się do zapisków o prawach autorskich i jednoczesnym niskim nakładzie i niewznawianiu publikacji, można uciszyć najbardziej wywrotowych "krzykaczy";
"Prywatyzowanie rynku miejskiego" - czyli podsumowanie, które najlepiej wyraża zdanie:
"Zebrane razem, przykłady te tworzą obraz korporacyjnej przestrzeni jako faszystowskiego państwa, w którym my wszyscy salutujemy przed logo i nie bardzo możemy krytykować istniejący stan rzeczy, ponieważ nasze gazety, stacje telewizyjne, serwisy internetowe, ulice i placówki handlowe są w całości podporządkowane interesom międzynarodowych korporacji."

POBIERZ vol 15