Bezprecedensowe wydarzenie w skali światowej - premiera filmu "Zeitgeist: Moving Forward", która odbędzie się równocześnie w 60 krajach na świecie, w 20 językach(w tym polskim). W Polsce będzie miała ona miejsce w 7 miastach: Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach, Łodzi, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu. "TO PEWNE, ŻE STOIMY U PROGU WIELKIEJ PRZEMIANY LUDZKIEGO ŻYCIA, JAKIE ZNALIŚMY PRZEZ OSTATNIE STULECIE. JEST TO PUNKT ZWROTNY HISTORII."
Nie damy się oszukać: nikt nie może być "naszym przedstawicielem w rządzie", ponieważ oddając nasze głosy, dajemy politykom mandat, by robili co chcą. No i rzeczywiście głosują jak chcą, a my nie mamy żadnej szansy, żeby ich odwołać, choćby działali wbrew naszym interesom i łamali obietnice wyborcze. Prawie każdy polityk obiecuje wszystko podczas kampanii wyborczej... A potem albo okazuje się, że nie miał wcale zamiaru spełniać swoich obietnic, albo postanowił zrezygnować ze swoich postulatów, albo zaistnieć w jakiejś koalicji.
Po raz kolejny, politycy sięgają po władzę. I znów nic się nie zmieni, gdyż polityka, to tylko gra o podział władzy pomiędzy biorącymi w niej udział.
W dniu 11 listopada, w Warszawie około 5 tysięcy osób wyraziło swój zdecydowany sprzeciw ugrupowaniom nacjonalistycznym, blokując ich demonstrację. Nacjonaliści kolejny raz wykorzystując cudze święto wygłaszali słowa gloryfikujące: nienawiść, ksenofobie i rasizm. Policja po raz kolejny swoją postawą świetnie odzwierciedliła własne poglądy, pomagając nacjonalistom i nazistom. Siły policyjne używając pałek, gazu i przy okazji pomocy neofaszystów świetnie poradziły sobie z rozbiciem legalnej kontrmanifestacji. Jakby tego było mało dane odziały zaczęły aresztować aktywistów, poniżej relacja przetrzymywanego i pobitego aktywisty z Poznania.
11 listopada po raz kolejny na ulice Warszawy wyjdą sieroty po Dmowskim i Mussolinim, aby świętować. Właśnie, co świętować? Pomijając faszyzujące hasła i zawężając ich spektrum ideologiczne do tradycji endeckich, przekonamy się, że 11 listopada to raczej dzień klęski koncepcji politycznej do której nawiązują obecnie "prawdziwi Polacy" spod znaku ONR czy Młodzieży Wszechpolskiej. W roku 1918 ostatecznie upadła lansowana przez Romana Dmowskiego droga związania Polski z Rosją. Narodowcy nie mają się też specjalnie czym chwalić, jeśli chodzi o samą walkę o niepodległość. Przez wiele zdecydowanie się jej sprzeciwiali i dążyli jedynie do autonomii Polski w ramach carskiego imperium.
Dany film dokumentalny pokazuje nam bardzo kreatywną, jak i konstruktywną wizję naszego przyszłego życia, gdy tylko zmienimy obecny całkowicie destruktywny system. Jacque Fresco jest projektantem społecznym proponującym idee lepszego życia, w postaci Projektu Venus i to właśnie głównie jego osoba zaprezentuje nam docelowy projekt. Film bada świat przyszłości (The Venus Project) według Fresco, gdzie naukowymi metodami, wszystkie działalności i wysiłki człowieka, są skierowane do osiągania dynamicznej równowagi między człowiekiem i naturą.
Film pt. "Solutions locales pour un désordre global" w oryginalnej nazwie, w języku francuskim - jest bardzo ważną pozycją na przetrwanie w obecnych realiach. Dany film jest propozycją do stworzenia lokalnych zrzeszeń, radzących sobie mimo danego patologicznego systemu, a co ważne mogących go skutecznie zniszczyć. Mimo wielu ważnych dziedzin życia dostarczanie pokarmu jest jedną z najważniejszych i właśnie na tym skupili się autorzy tego materiału, starający się konstruktywnie powiedzieć parę niewygodnych słów prawdy. "Najlepszym sposobem na walkę z koncernami międzynarodowymi etc. to bojkot. System upada w 48 godzin"
Sytuacja większości ludzi oświeconych prawdziwą, miłującą bliźniego oświatą – większości ludzi pognębionych teraz oszustwem i przebiegłością nosicieli przemocy, którzy zmuszają tę większość do marnowania swego życia – ta sytuacja jest straszna i wydaje się beznadziejna. Istnieją tylko dwa wyjścia i oba są zamknięte: jedno polega na niszczeniu gwałtu gwałtem, terrorem, bombami z dynamitem, sztyletami, jak to robili nasi nihiliści i niektórzy anarchiści (…), albo też na zawarciu ugody z rządem drogą ustępstw, aby biorąc w nim udział, rozplątywać po trochu tę sieć, która pęta naród i uwalniać go.
Oba wyjścia są zamknięte.
Mimo tendencyjnej opinii "idea" nacjonalizmu stanowi spore zagrożenie dla konstruktywnego rozwoju społeczeństwa(czy ogółem naszego gatunku), którego ignorancja, bierność względem: rasistowskich, ksenofobicznych, nietolerancyjnych i fanatycznych treści jest horrendalna i przerażająca. Rozmaite organizacje jak i jednostki zaczynają legalnie wykorzystywać wszelakie medium do własnej destruktywnej propagandy. Dany problem nie dotyczy oczywiście jedynie polski. Znacznie dobitniejszym przykładem mogą być Włochy, w których powstała "idea" faszyzmu i gdzie obecnie ogromne wpływy ma bardzo podobna, która ukryta jest pod sloganem "nacjonalizm".
...pomieszanie dwóch zupełnie różnych pojęć, jak państwo i społeczeństwo, jest sprzeczne z rezultatami osiągniętymi w dziedzinie historii w przeciągu ostatnich trzydziestu lat, jest zaprzeczeniem tego, że ludzie żyli społecznie na wiele tysięcy lat przed powstaniem państwa, i że wśród współczesnych narodów europejskich państwo jest wytworem względnie niedalekiej przeszłości, bo powstałym dopiero w szesnastym wieku. Zapomina się, że najbardziej chlubnym okresem w życiu ludzkości był ten właśnie, kiedy miejscowe swobody i życie lokalne nie były jeszcze zduszone przez państwo i kiedy masy ludzkie żyły w wspólnotach wiejskich i wolnych miastach.
Ostatnie komentarze
13 tygodnie 4 dni temu
13 tygodnie 6 dni temu
13 tygodnie 6 dni temu
25 tygodnie 3 dni temu
25 tygodnie 5 dni temu
33 tygodnie 4 dni temu
38 tygodnie 5 dni temu
38 tygodnie 6 dni temu
42 tygodnie 2 dni temu
43 tygodnie 2 dni temu